
Kupując
rower nawet dobry, trzeba wziąć pod uwagę, że w wyniku pewnych okoliczności może on uleć jakiejś usterce. Może to być jakaś stłuczka bądź wywrotka, albo najprościej w świecie – zużycie materiału, a to przecież zależne jest od poziomu użytkowania dwukołowca. Kiedy już uświadomimy sobie, że wszystko przecież kiedyś się musi zepsuć (wcześniej czy też później), dlatego z pewnością w plecaku każdego rowerzysty przyda się zestaw profesjonalnych narzędzi do usuwania szybkich awarii.
Zestaw narzędzi do roweru
W skład zestawu narzędziowego wchodzi wiele kluczy i śrubokrętów, oraz komplet śrub. W pierwszej chwili człowiek może zacząć się zastanawiać, po co właściwie te ostatnie. Otóż nigdy nie wiadomo kiedy mogą się przydać. Czasem jakiś większy wybój, czy też dziura, w którą wjedziemy z wielką prędkością, może spowodować w rowerze znaczne szkody albo urwanie się jakiejś śruby. Wtedy dopiero człowiek stwierdzi, że jego zestaw jest maksymalnie awaryjny i przydatny.
Usterki na trasie
W wielu miastach Polski, gdzie znajdziemy sporą ilość
ścieżek rowerowych napotykamy każdego dnia ogromne rzesze amatorów dwóch kółek. Proszę się zastanowić ile razy mijaliśmy kogoś, kto stał na poboczu i reperował dwukołowca? Z pewnością zdarzyło się to niejednokrotnie. Usterki po prostu się zdarzają. Czasem dopadnie to jakąś bezbronną osobę płci pięknej. Jeśli to mała usterka, to nie ma problemu, jednakże czasem potrzebny jest facet, który będzie umiał włożyć w naprawę trochę wymaganej siły. No i co biedna kobieta ma zrobić w takiej sytuacji? Może się męczyć sama albo poczekać i ładnie uśmiechać się do mijających ją osób, aby ktoś skusił się na pomoc. Niestety badania opinii publicznej wskazują na brutalność mężczyzn. Otóż pomagają oni kobietom w potrzebie pod warunkiem, że kobieta jest naprawdę bardzo ładna. W przeciwnym wypadku najczęściej po prostu nie zwracają uwagi. Obleśne zachowanie, które powinno zostać napiętnowane.
Łańcuch rowerowy
Biedne kobiety, czasem mają problem z najprostszymi czynnościami, takim jak założenie łańcucha, który spadł z zębatki. Bywa tak jednak tylko wtedy, kiedy łańcuch bezczelnie wkręcił się i aby go wydostać, potrzebna jest siła. Niestety
konstrukcja wielu rowerów sprzyja takiemu wkręceniu się. Mieszkam
w Krakowie i wielokrotnie widziałem, jak białogłowa nie mogła ruszyć swojego dwukołowca w wyniku małej usterki. Usterka oczywiście spowodowana była złą jakością dróg. Niestety, ale taka jest smutna prawda.
Rowerzyści w Krakowie mają ciężki żywot. Ich drogi rowerowe albo są kiepskiej jakości, albo są zatłoczone durnymi pieszymi.